12kg w 4 miesiące, bez problemów ze skóra, bez efektów jojo. Brawo ja?nie, brawo Pani Beata!
Dorota
Schudnąć 5 kilogramów to mało? Dla mnie to dużo, bo znów mogę cieszyć się ulubionymi ubraniami!
Pani Anna zgłosiła się do mojego gabinetu i od razu sprecyzowała swój cel, który nie zakładał zrzucenia kilogramów, chciała zmiany rozmiaru ubrań na mniejsze, aby czuć się komfortowo w swoich ulubionych spódnicach. Jak sama wspomniała, była zmotywowana do zmian, ale również odczuwała niepokój związany z koniecznością zmiany stylu życia. Po osiągnięciu celu, już wie, że wszystkie obawy były niepotrzebne i warto było zawalczyć o siebie pomimo lęku. Pani Ania zbudowała nowe nawyki, które stały się codziennością.
czytaj więcejDo poradni Pani Agnieszki umówiła mnie córka, która widziała jak bardzo zbędne kilogramy utrudniają mi codzienne funkcjonowanie. Gdybym na początku wiedziała jak wspaniale będę się czuć po zmianie diety to zrobiłabym to już dawno temu.

Moja nadwaga przeszkadzała mi od bardzo dawna, ale równie długo odsuwałam od siebie myśl aby coś z nią zrobić. Wszystkie moje dotychczasowe próby kończyły się frustracją i niepowodzeniem. Do Pani Agnieszki zapisała mnie córka i tak końcem czerwca 2024 roku rozpoczęła się moja przygoda ze zmianą nawyków żywieniowych. Na początku nie wierzyłam, że mi się uda, myślałam też, że ze względu na mój wiek- mam 78 lat- to już trochę późno na takie rzeczy. Nic bardziej mylnego! Pierwszy szok nastąpił po pierwszej kontroli- prawie 5 kg mniej. Byłam zaskoczona, że wcale nie było tak trudno jak myślałam, że będzie. Posiłki były bardzo proste, z ogólnodostępnych składników i naprawdę smaczne- reszta rodzinki też chętnie korzysta z moich posiłków i je sobie chwalą. To czego na początku bardzo mi brakowało to słodkie- niby nie było go tak dużo, ale jak upiekłam wielką blachę ciasta, to jadłam codziennie i tak tydzień w tydzień. Teraz nauczyłam się piec rzadziej, blaszki zmieniłam na mniejsze i zadowalam się jednym kawałeczkiem. Wprowadziłam za namowa pani dietetyk codzienne spacery, zaczęłam pić więcej wody i zrezygnowałam ze słodzenia. Czuję się lekko, nie chodzę głodna, a kilogramy oprócz centymetrów odjęły mi też lat :).
Każdemu bardzo polecam skorzystać z profesjonalnej pomocy i nie męczyć się na własną rękę, jedyne czego żałuję, to że zdecydowałam się tak późno!

